Skok do Marcina

Czwartek, 18 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Skok do Marcina oddalonego gdzieś mniej więcej o 5 km stał się wycieczką trwającą godzinę. A wszystko to przez moją Ślicznotke która nie grzeszy ruchliwością. Ale rama jest! Trochę nie po mojej myśli ale jest jest dobrze! Wkrótce więcej.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa wiata

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]